Otóż to. Piękną mamy jesień tego lata, nieprawdaż?
Pamiętacie zeszły rok? Ja pamiętam. Wrzesień kończył się w połowie listopada. I nawet w grudniu, przechadzając się po mieście, było na czym oko zawiesić. A teraz? Teraz można zawiesić kurtkę przy drzwiach. Zimno, wietrznie i deszczowo, listopad zaczyna się w połowie września. Niestety, o ironio!, do Świąt znacznie [...]