Gdyby ktoś jeszcze tej pieśni cudownej nie słyszał, to proszę bardzo:
Harry – dzięki za link. ;)
W trakcie nieustających muzycznych wojaży trafiłem znów na kawałek, którego słucham po kilkanaście-kilkadziesiąt razy dziennie. Kobiecy wokal[...] Więcej »