Już 1/3 marca minęła, a ja tu jeszcze nic nie spłodziłem. Zaraz stracę prawo do tytułowania tej strony blogiem, nie mówiąc już o zaszczytnym r00shoffym.
Nie tylko mnie udziela się ten pozimowy marazm. Niewiele się dzieje na stronach, które sobie subskrybuję. Gurthg, Agron i Maro zachwycają się iście wiosenną pogodą, zajmują się dziećmi albo siedzą w [...]
Wygląd pulpitu zmieniam raczej rzadko (ostatnio w grudniu 2006), więc to wiekopomna chwila…
Od lewej, poprzedni i aktualny:
W całym kraju świętowano dziś, mniej lub bardziej uroczyście, Święto Niepodległości. Przy tej okazji ujawnia się po raz wtóry indolencja intelektualna naszych rodaków. I nie zamierzam ani słowem wspomnieć tu o politykach.
Śmiejemy się z głupich Amerykanów, często nie wiedząc, jakie “rodzynki” trafiają się u nas…
Otóż to. Piękną mamy jesień tego lata, nieprawdaż?
Pamiętacie zeszły rok? Ja pamiętam. Wrzesień kończył się w połowie listopada. I nawet w grudniu, przechadzając się po mieście, było na czym oko zawiesić. A teraz? Teraz można zawiesić kurtkę przy drzwiach. Zimno, wietrznie i deszczowo, listopad zaczyna się w połowie września. Niestety, o ironio!, do Świąt znacznie [...]