Każdy porządny różoffy blogasek powinien mieć swoją różową maskotkę…
Nadszedł więc czas na mojego własnego słitaśnego Króliczka!
Ten króliczek przeżył traumę, bo Troskliwe Misie nie chciały go w swej bandzie.
Króliczek jest sfrustrowany…
Gościnnie wystąpił kawałek Misia Nastroju.

Komentarze do "Króliczek"
Dobra droga, ale nad gore to jeszcze popracuj;]
świetny :) już go mam na tapecie :P
Dodaj coś od siebie!