Taki “suchar”, com go kiedyś nabazgrał…

Jedna z pierwszych prób zapanowania nad tabletem. (Tutaj “pierwsiejsza”.) Nie mam dobrej kreski, jest natomiast krzywa (co mogłoby być moim “znakiem rozpoznawczym”, hmm). Nie potrafię rysować i wcale się z tym nie kryję, ale zabawa rysikiem szalenie wciąga i sprawia mnóstwo radości nawet takiemu beztalenciu jak ja. ;-)
Komentarze do "Magicbox tp"
No no, wiecej komiksikow ;)
Imć naytec wciąż nie rozumie znaczenia “puenty” ;]
To dlatego, xavier, że nigdy nie umiałeś mi go wyjaśnić. ;]
Agron: Hyhy, jako pierwszy dostaniesz oficjalne wydanie. Z autografem. ;P
No ja myśle…
A gdzie mozna wiecej komiksow obadac ?
Och, moich?! Więcej nie ma. ;]
blach…
Dodaj coś od siebie!